Czy możemy się uchronić przed poronieniem?
Ciąży towarzyszy wiele zarówno cieszących i radosnych chwil, jak i tych momentów przykrych, zasmucających, a przede wszystkich stresujących. Każde chwile zagrażające życiu dziecka będą dla nas długie i niewyobrażalnie męczące. Rodzice już podczas życia łonowego swojego dziecka zamartwiają się o jego zdrowie i życie. Pomyśleć, że w dalszych latach po urodzeniu będzie tych chwil jeszcze sporo…. Aż się odechciewa rodzicielstwa.
Uchronić się przed poronieniem na pewno można, ale nie zawsze. Są takie sytuacje niekiedy, że w żaden sposób nie da się powstrzymać matki natury, która to wydaje decyzję, że akurat ten płód ma się nie rozwijać, ani narodzić. Może jest za słaby, może się nie rozwija na tyle, aby być na tyle silnym do pokonania dziewięciomiesięcznej drogi ku narodzinom?
W każdym bądź razie, w czasie ciąży często mogą występować przyczyny poronienia idące wprost z nikąd. Nie ma żadnych oznak ciąży zagrożonej, kobieta żywi się zdrowo i nie przemęcza się. Jednym słowem idealna ciąża. A to taka przykra niespodzianka. Tak nagle, zawala się nam cały świat i nie wiemy co dalej mamy począć. Pytanie się pojawia takie, czy kolejny raz też tak się przydarzy? Czy następna ciąża też się skończy poronieniem? A może my jesteśmy zwyczajnie bezpłodność? Różne będą się myśli kłębić w tych naszych głowach. To zrozumiałe, że obaw tera przy każdej ciąży nie zabraknie. Zawsze będzie wracać wspomnienie, a wraz z nim myśl o tym, że znowu się przydarzy ta przykra sytuacja. Jak jej zaradzić?
Lekarze powtarzają zmartwionym rodzicom, że nie zawsze pierwsze poronienie oznacza koniec dla naszego rodzicielstwa. Warto próbować przy zachowaniu wszelkiej ostrożności, bez zbytniej eksploatacji z uważaniem na jakiekolwiek oznaki, że coś się dzieje nie tak, jak powinno. Poronienie wszakże nie jest dla nikogo czymś przyjaznym.
