Czy kolarstwo jest tylko dla zawodowców?
W naszym dzisiejszym wywodzie chcielibyśmy się zastanowić wspólnie z państwem nad tym, jaką rolę w naszym codziennym życiu odgrywa sport. Czy jesteśmy na tyle świadomi, iż bez ruchu nasze organizmy szybko odumierają, ze ciężko nam jest bez właściwej dawki tlenu za dnia?
Zapytaliśmy się naszych czytelników, co sądzą na temat uprawiania sportu przez Polaków. Większość ankietowanych odpowiadała, że na sport poświęca nie więcej niż kilka godzin w miesiącu. Bardzo duży odsetek przyznał się do tego, że w ogóle zapominał co to sport albo ogranicza się jedynie do oglądania zmagań sportowców w telewizji. Prawdą jest, ze tylko niewielu z nas poświęca się w ciągu dnia na wytężony trening. Zazwyczaj są to ludzie, którzy obcują ze sportem na co dzień.
Pracownicy w dużych miastach spędzają w swoich miejscach pracy bardzo dużo czasu. Tam, praca najczęściej nie zaczyna się od godziny siódmej czy ósmej, ale od dziewiątej czy dziesiątej. Wnioskując, większość wychodzi z pracy, kiedy już się robi ciemno albo w godzinach wieczornych. A gdzie miejsce na rodzinę, na sporty, np. na Vuelta a Espana, na hobby czy na rozrywkę? Niestety, ale praca kradnie nam życie.
Jak zatem zaszczepić w naszej młodzieży miłość do sportów, do siatkówki chociażby, do kolarstwa czy kajakarstwa na przykład? Tyle jest dyscyplin, że każdy coś sobie znajdzie na własne możliwości. Nie jest to proste, ponieważ to, co się dzieci uczy w szkołach i tak przez rodziców jest nie powielane. Skoro rodzice pozwalają już małym dzieciom na siedzenie przed telewizorem czy komputerem przez cały dzień, to nie ma się co dziwić, ze takie dziecko nie wie, co to sport, co to ruch i zabawa na świeżym powietrzu. Dzieci chorują teraz na otyłość, na choroby dorosłych. Czy takiej przyszłości pragniemy dla swoich maluchów?
